Wyjazd dziecka na kolonie czy obóz, często wiąże się z pewnymi problemami. Jednym z nich jest przygotowanie ekwipunku dla naszej pociechy. Większość organizatorów z góry informuje rodziców o tym, co powinno dziecko mieć ze sobą w trakcie swojego pobytu. Jednak nie wszyscy organizatorzy stosują tego rodzaju praktykę,  co sprawia, że możemy mieć problem, co spakować dziecku na jego samodzielne wakacje. Problem ten nabiera szczególnego znaczenia, gdy nasza pociecha wyjeżdża po raz pierwszy. Podpowiadamy, zatem, jak powinien wyglądać podstawowy ekwipunek małego kolonisty czy uczestnika obozu.

Podstawowy ekwipunek.

Zanim wyślemy nasze dziecko na zapisany wyjazd wakacyjny, powinniśmy przede wszystkim skoncentrować się na odpowiednim wyposażeniu pociechy.

Jeśli jest to obóz wędrowny lub też typowy biwak (dzieci śpią pod namiotami), wówczas powinniśmy przede wszystkim wyposażyć dziecko w śpiwór. Drugi ważny element ekwipunku małego kolonisty to latarka. Nasze dziecko powinno też mieć ze sobą: odzież na cieplejsze i na chłodniejsze dni. Warto też zatroszczyć się o to, aby wśród garderoby dziecięcej nie zabrakło: kurtki przeciwdeszczowej oraz wygodnego obuwia zarówno do codziennego chodzenia, jak i butów na zmianę.

Pakując dziecko, należy wyposażyć je, w odpowiednią ilość bielizny – najlepiej tak, by każdego dnia mogło mieć na sobie coś świeżego i czystego.  Jeśli dzieci na coś chorują, koniecznie należy zapakować im leki, które następnie dziecko powinno przekazać pielęgniarce lub opiekunowi. Istotne jest także, ile kieszonkowego dziecko powinno ze sobą zabrać. Decydując się na kieszonkowe, powinno się ograniczyć się do niewielkich kwot i co jakiś czas po prostu dosyłać dziecku pieniądze. Jeśli nasza pociecha wybiera się na: obóz lub kolonie tematyczne, warto by miała ze sobą dodatkowo przedmioty, które są związane z głównym motywem wyjazdu – chyba że organizator zobowiązał się wcześniej na zapewnienie potrzebnych: sprzętu czy odzieży. Jednym z problemów rodziców jest sytuacja gdy dziecko płacze na kolonii. 

Rodzice stają wtedy przed dylematem, czy odwiedzać swoją pociechę. Zanim podejmą decyzję o przyjeździe, powinni poważnie zastanowić się, czy takie odwiedziny korzystnie wpłyną na pociechę, a nie przyczynią się do wprowadzenia zbędnego zamieszania. Jeśli dziecko tęskni na kolonii w sposób, z którym nie mogą sobie poradzić wychowawcy, można się zdecydować na wyjazd, by osuszyć łzy, pamiętając jednak, że nazbyt długie odwiedziny także nie są najlepsze. Odwiedziny ustala się zazwyczaj na  konkretny dzień lub weekend. Warto zatem, aby odwiedziny te były on dla waszej pociechy wyjątkowe. Zabierając ją, z ośrodka postarajcie się o, interesującą wycieczkę oraz atrakcje, które na długo zapadną dziecku w pamięci.

Tagi