Obecnie w ofercie wielu producentów okien s a szyby, które mają tylko 3 milimetry, ale swoimi parametrami niczym nie ustępują tradycyjnym odpowiednikom. Jakie są ich zalety i wady? Czy warto zdecydować się na takie rozwiązanie?
Bez wątpienia okna, które posiadają konstrukcje, z szybami 3 mm są znacznie lżejsze, co oznacza większą funkcjonalność, szczególnie wtedy gdy okno musi zostać szybko zamknięte np. z powodu nadchodzącej burzy. Lekka konstrukcja nie powoduje naruszenia okuć, co sprawia, że czas bezawaryjnego użytkowania wzrasta. Szyba zwana w żargonie budowlanym „trójką” to również gwarancja, że wnętrze będzie estetyczne, a słonce łatwiej będzie wpadało do pomieszczenia. Pojawiający się na rynku mit, że szyba 3-milimetrowa jest znacznie słabsza niż tradycyjna, nie ma potwierdzenia. Zastosowane metody hartowania szkła sprawiają, że jest ona wytrzymałą odporną na czynniki zewnętrze jak i wewnętrzne oraz na uszkodzenia mechaniczne. Przeciwwskazaniem do stosowania tego rozwiązania mogą być duże przeszklone powierzchnie, jednak dla takich projektów tradycyjne szyby również nie są wystarczające.

Co ważne tak cienka szybka nie ogranicza możliwości izolacyjnych, a wręcz przeciwnie! Dlaczego? Ponieważ pakiet szybowy to dwie szyby i przestrzeń pomiędzy nimi wypełniona argonem, który ma właściwości izolacyjne. Jeżeli więc zastosuje się cieńsze szyby to przestrzeń pomiędzy nimi jest większa, a tym samym właściwości izolacyjne są większe.

Tego rodzaju szyby to również ekonomiczne rozwiązanie. Nowoczesne okna wprawdzie dobrze izolują, ale to nie przeszkadza im w tym, by wpuszczać promienie słoneczne do środka. Większa przepustowość okna to zdecydowana oszczędność energii.

Zobacz jak walczyć z zaparowanymi oknami

Idealne okna – mniej szkła, więcej wygody.

Stworzenie lekkiego okna o doskonalszych parametrach jest możliwe. Mniej szkła nie oznacza, że okna nie będą wytrzymałe, ciepłe i ograniczą możliwości konstrukcyjno-projektowe. Szyby 3-milimetrowe są zdecydowanie wygodniejsze! Szybka 3-milimetrowa, czyli cieńsza od przyjętych za standardowe 4-, to ogromny postęp w tworzeniu okien. Szkło stanowi najcięższy element konstrukcji okna, a odjęcie milimetra równoznaczne jest z zabraniem 2,5 kg wagi na każdy metr kwadratowy szyby. Warto więc obliczyć, że jeśli chcemy zamontować okno składające się z 3 szyb i mierzące 2 metry, 3-milimetrowe szyby będą lżejsze od klasycznych aż o 15 kg. Różnica jest ogromna i niezwykle istotna, kiedy przychodzi czas wiatrów, burzy, a my w ekspresowym tempie zmuszeni jesteśmy w całym domu zamknąć okna.

Problem z tą czynnością będą miały osoby starsze, schorowane, dzieci oraz osoby niepełnosprawne. Cieńsze szyby mogą stać się wybawieniem dla tych osób, zaś sama konstrukcja okna zapewnia, że posłuży nam dłużej, a okucia będą funkcjonowały bez problemów. Rozwiązanie, o którym mowa, powinno spodobać się osobom marzącym o wielkich przeszklonych ścianach – lżejsze okna łatwiej się obsługuje, a co za tym idzie – mogą być o wiele większa.

Szyba, zwana „trójką”, posiada również swoje walory estetyczne, ponieważ cieńsza szyba jest przezierna i z powodzeniem można ją stosować w systemie Platinum Evolution oraz Winergetic. Cieńsza szyba nie oznacza, że okna będą słabsze. Hartowanie 3-milimetrowej szyby sprawi, że będzie ona na tyle wytrzymała, że na fragmencie formatu 1,2m x 2,5m z powodzeniem można nawet skakać. Nie należy obawiać się złej inwestycji. Specjalista sprawdzi, czy przy sugerowanej powierzchni szyby będzie ona, wytrzymała. Problem pojawić się może jedynie przy wielkich przeszkleniach– wtedy i 4 milimetry mogą okazać się za małym formatem. Cienka szyba nie obniża także parametrów izolacyjnych, a– co ciekawe – może je jedynie podwyższyć.

W jaki sposób? Kompletny pakiet składa się z szyb i przestrzeni zawierającej gaz o niewielkiej przenikalności ciepła – argon. Porównując pakiet 3-milimetrowy, z 4-milimetrowym okaże się, że ten pierwszy o wiele lepiej ochroni ciepło w pomieszczeniu. Nowe okna potrafią również współpracować z siłami natury i nawet na siebie zarabiać.

W jaki sposób? „Inteligentne” okna przepuszczają niewiele więcej ciepła niż chociażby ściany domu, ale pozwalają ciepłu słonecznemu wejść do pomieszczenia. W ten sposób mieszkanie staje się doskonale nasłonecznione, a przy odpowiednim nasłonecznieniu rocznie możemy nawet dzięki oknom zyskać 1kW energii. Wszystko za sprawą powłok przepuszczających więcej energii. Ryzykiem może być przegrzanie mieszkania, jednak niektóre firmy dysponują  narzędziami,  dzięki którym można dobrać szyby i powłoki do poszczególnych okien w domu (wszystko zależy od powierzchni czy przestrzeni geograficznej). Profesjonalny doradca pomoże dokonać symulacji kosztów i zysków oraz dobierze odpowiedni pakiet okien.